czwartek, 4 kwietnia 2013

Do kompletu.



Bransoletka stanowić będzie komplet z kolczykami z poprzedniego postu :)




Pozdrawiam :)

19 komentarzy:

  1. Przepiękna. Nie mogę przestać się gapić... Te koraliki, tak równiutko przyszyte... Balsam dla oczu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam symetrię w Twoich pracach. Chyba masz bardzo uporządkowaną duszę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. No kochana elegancja francja:) piękne cudeńka tworzysz są tak dopracowane równiutkie że aż strach pokazywać swoje straszydełka :) pozdrawiam pięknie

    OdpowiedzUsuń
  4. klasyka w pięknym wydaniu:-)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Nieziemskie piękno, to TY Kochana tworzysz:))Och gdybym ja potrafiła pracować z taką starannością:)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. magia... jak dla księżniczki ze Wschodu!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam Ciebie w słoneczną niedzielę.Miło i przytulnie tu u Ciebie -zostanę na dłużej.Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili w odwiedziny i przysłowiową kawkę.papa
    Sliczne to Twoje prace- KLASYKA.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wspaniałości :) Można by tak patrzeć i patrzeć :)
    Zapraszam serdecznie do mnie :)
    http://sutasz-littlelamb.blogspot.com.au/

    OdpowiedzUsuń
  9. śliczna, robi wrażenie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękna. Starannie wykonana. Podziwiam za pomysły i cierpliwość, a wiem, że dużo jej przy sutaszu potrzeba. Sama również swego czasu wykonywałam tego typu biżuterię dla siebie, oczywiście skromniejszą ;) Może kiedyś wrzucę na bloga, ale to już nie moja bajka :)

    Pozdrawiam i zapraszam na bloga :)
    Nevrinn.

    OdpowiedzUsuń